Nie wiadomo, ile osób nabrała i na jakie kwoty – mówi Urszula Szatkowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bielsku o grasującej od ponad roku w stolicy Podbeskidzia kobiecie w średnim wieku, która podaje się za wolontariuszkę fundacji Dziecięce Marzenia. Kobieta wyłudza od ludzi pieniądze. Jedni dają mniej, inni więcej, wszystkich łączy to, że zasilają prywatną kieszeń fałszywej wolontariuszki. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z II Komisariatu w Bielsku.
- Trudno dotrzeć do wszystkich pokrzywdzonych. Ludzie nie chcą się zgłaszać na policję. Jedni uważają, że wpłacili na tyle niską kwotę, że nie warto starać się o jej zwrot, inni się po prostu wstydzą – dodaje Szatkowska.
Kobieta pracowała kiedyś w Dziecięcych Marzeniach. W kwietniu 2001 roku została jednak zwolniona, bo już wtedy działała na szkodę fundacji. Dzisiaj można ją spotkać w różnych częściach Bielska. Rozdaje ludziom fundacyjne nalepki. Tłumaczy, że fundacji nie stać na cegiełki. Na nalepkach znajdują się adres i telefon do fundacji. Wiele osób dzwoni później do Dziecięcych Marzeń, bo chcą wpłacić kolejne pieniądze. Właśnie wtedy cały szwindel wychodzi na jaw.
- Ludzie dzwonią falami – mówi Kazimierz Bieniecki, prezes fundacji. – Z tego, co się orientuję, pracuje w innej fundacji. Uprzedziłem o tym szefostwo, ale widocznie im to nie przeszkadza. W poszukiwaniu pieniędzy nie chodzimy po ulicach, nie zaczepiamy za rękę. Bazujemy na współpracy z sklepami, zakładami i innymi podmiotami. Działami kilkoma torami. Dofinansowujemy zakup sprzętu rehabilitacyjnego, zabiegów lekarskich i operacji, prowadzimy placówki integracyjne dla dzieci niepełnosprawnych – zaznacza prezes.
Policja dysponuje portretem pamięciowym oszustki. Z wyglądu ma około 35 lat, 160 centymetrów wzrostu, krótkie czarne włosy. Na stałe zameldowana jest w Bielsku, ale od dwóch lat nie pojawiła się w tym lokalu. Z jej ,rozszyfrowaniem” nie powinno być żadnych problemów. Prawdziwi wolontariusze Dziecięcych Marzeń noszą przy sobie identyfikator, dowód osobisty, zezwolenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z wyszczególnieniem jakiego rodzaju zbiórka może być prowadzona, dysponują także czasowym pełnomocnictwem wydanym przez fundację.
Policja apeluje do wszystkich oszukanych i osób mogących pomóc w ujęciu kobiety, żeby zgłaszali się osobiście w II Komisariacie Policji, ul. Kamińskiego 8 lub telefonicznie pod nr 812-14-60.
Autor artykułu: TOMASZ WOLFF